Mapa podróży

Na wysokości 5000 metrów – Abra del Acay

Jesteśmy wysoko, bardzo wysoko… W najwyższym punkcie legendarnej argentyńskiej Ruty 40, która wije się przez około 5000 kilometrów, przecinając Argentynę z południa na północ – od przylądka Cabo Vírgenes do granicy z Boliwią w La Quiaca. Przełęcz Abra del Acay dotyka nieba. Chociaż tablica informacyjna wskazuje 4995 metrów nad poziomem morza, GPS mówi co innego: ponad 5000. Bez wątpienia jest to jedna z najwyżej położonych przełęczy na świecie, tuż po kilku himalajskich konkurentkach. Została ona oddana do użytku w 1960 roku, zachowując oryginalnie wytyczony szlak Camino Inca, po którym wędrowali przedkolumbijscy handlarze z jednego zakątka ogromnego imperium „Dzieci Słońca” do drugiego.

Z przerażeniem zastanawiałam się, co to będzie się, gdy z naprzeciwka nadjedzie jakiś pojazd. Ruta 40 na tym odcinku jest tak wąska, że w żadnym miejscu nie ma miejsca dla dwóch samochodów. A Larry przecież do najmniejszych nie należy… Na samą myśl o takim spotkaniu, oblewa mnie zimy pot. W sumie to sama już nie wiem, czy to z nerwów, czy z powodu nieznośnego upału. Na szczęście obawy pozostają tylko obawami, ponieważ przez cały dzień nie mijamy się z żadnym samochodem, tylko z jedenym samotnym rowerzystą.

Otwieram drzwi auta i wpadam prosto w objęcia huraganowego wiatru, który u stóp góry Nevado de Acay hula z niewyobrażalną andyjską furią. Nigdy dotychczas nie wspięłam się na wysokość sięgającą nieba. Złośliwy duch wysokich gór natychmiast bierze w posiadanie mój umysł i odbiera zdolność logicznego myślenia. Herbatka z liści koki okazuje się wybawieniem przed straszliwą klątwą wietrznego bóstwa.

Droga na całym około 90-kilometrowym odcinku od San Antonio de los Cobres do La Poma jest gruntowa, w najgorszym wydaniu. Momentami Larry trzęsie się jak galaretka i mam wrażenie, że zaraz się doszczętnie rozleci. Dzielnie jednak pokonuje kolejne podjazdy, ostre zakręty, omija wielkie i ostre kamienie. Przebycie 90 kilometrów zajmuje niemalże 6 godzin. Warto jednak, bo krajobrazy i przeżycia przyprawiają o gęsią skórkę. Nie ma słów, które mogłyby opisać połączenie niesamowitych kolorów, wszechobecnej ciszy, gigantycznej pustki, tajemniczych podszeptów wiatru, potęgi natury…

Ruta 40 na odcinku S.A. Cobres - La Poma
Ruta 40 na odcinku prowadzącym do przełęczy Abra del Acay jest bajeczna: gruntowa, dzika, otoczona niesamowicie pięknymi widokami.
Podjazd Abra del Acay
Podjazdy są potężne. Ogromna wysokość daje się we znaki: szumi w głowie, trudno złapać oddech, nawet najmniejszy wysiłek fizyczny jest praktycznie niemożliwy.
Larry na Abra del Acay
Przełęcz Abra del Acay na wysokości 4995 metrów nad poziomem morza. Podobno samochody też mogą cierpieć na chorobę wysokogórską. Na szczęście Larry dał radę wspiąć się na samą górę!
Widok z Abra del Acay
Widok z najwyższego punktu Ruty 40 – Przełęczy Abra del Acay.
Zjazd z Abra del Acay
Teraz jest już z górki. Z hamulców aż się dymi!
Lis
Z wysokich skał uważnie obserwują nas lisy…
Gwanako
… a w dole wypasują się eleganckie gwanako.
Widoki prowincji Salta
Widoki są niesamowite, przez chwilę stanowimy element idealnego płótna najlepszego malarza świata – natury. Miedziana czerwień w magiczny sposób łaczy się z rozbryzgującymi niebieskimi iskierkami szarymi akcentami. Między czarnymi jak węgiel konturami pagórków malują się zielone dolinki pokryte złocistymi pomponami traw.
Dolina Valle Calchaqui
Zjazd z Abra del Acay kończy się w rajskich dolinach Valles Calchaquíes. Strumyki krystalicznie czystej wody spływają na wiosennie zielone łąki obsiane rozłożystymi drzewami, pod którymi znajdują schronienie pasterze w słomkowym kapeluszu i zarzuconym na ramiona wełnianym poncho. Na zielonym tle, obramowanym skałami w kolorze cegieł adobe, maluje się kremowobrązowa plamka stada owiec.

Wszystkie zamieszczone na blogu teksty są mojego autorstwa, a więc moją własnością, i nie zgadzam się na ich kopiowanie i wykorzystywanie bez mojej pisemnej zgody (Ustawa z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych). All rights reserved

2 thoughts on “Na wysokości 5000 metrów – Abra del Acay

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *